Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze

Google Translator

Podziękowania

Fot. Pixabay

Serdecznie chciałabym podziękować za opiekę nad synkiem. 10 czerwca przyszedł na świat mój synek. Wiedziałam, że będzie miał wadę wytrzewienia  jelit ale to dzięki specjalistom z Zielonogórskiego Szpitala Antoś jest teraz zdrowym i dzielnym chłopcem. Z całego serca dziękuję chirurgom między innymi Dr. L. Górska za przeprowadzenie tak skomplikowanych operacji aby synek mógł funkcjonować i za troskę, dziękuję całemu oddziałowi Neonatologii za opiekę, troskę, uprzejmość i pomoc aby Antoś dochodził do siebie i z dnia na dzień był coraz silniejszy. Dziękuję wszystkim lekarzom, jak i Panią pielęgniarkom oraz każdej osobie z osobna, która brała udział w etapie aby Antoś mógł być zdrowym dzieckiem. Tak naprawdę brakuje słów aby opisać to jaką siłę i wszystko inne trzeba było włożyć w to aby wszystko było tak jak powinno oraz aby mały był szczęśliwym dzieckiem bez żadnych problemów. Słowo dziękuję to za mało aby wyrazić uczucia jakie nam towarzyszą teraz dzięki Państwu. A tutaj zdjęcie radosnego i szczęśliwego Antosia. Przesyła mnóstwo uśmiechu i buziaków dla ciotek i wujków ze szpitala. A rodzicom dzieci, które leżą na oddziale życzymy dużo zdrówka i pamiętajcie, że jesteście w naprawdę wspaniałych i kompetentnych rękach. Dziękujemy. Patrycja P. 


Chciałabym serdecznie podziękować całemu zespołowi Zielonogórskiej Onkologii a w szczególności Pani doktor Ewie Nowak, Pani Profesor Violetcie Sulżyc-Bielickiej, Panu Ordynatorowi Dr Markowi Szwiecowi oraz Darii Kubiak i Jakubowi Tymulowi za zaangażowanie w leczenie mojej choroby. Dzięki Wam zostałam zakwalifikowana do leczenia lekiem Niraparib, który bardzo zwiększa moje szanse.
Czuję się już zdecydowanie lepiej i staram się zapomnieć o najgorszych chwilach w chorobie.
Teraz będzie już tylko lepiej.

I Wam wszystkim, tym których znam i których nie znam DZIĘKUJĘ za ogrom serca i wsparcie zarówno duchowe jak i finansowe. Moim kochanym On-koleżankom dziękuję za założenie zbiórki, za piękne filmiki i za kopa w tyłek, żeby dalej walczyć. Jestem wzruszona i wdzięczna

Renata Maksymiuk-Danielec


Dziękuję jak zwykle wszystkim pracownikom oddziału pediatrii za opiekę nad Anią. Pozdrawiamy ciepło.

Joanna O.


Aktualnie jestem pacjentką poradni onkologicznej i jestem w trakcie chemioterapii. Od pierwszej wizyty na oddziale aż do teraz za każdym razem spotykam się z ogromną uprzejmością, empatią i profesjonalizmem. Chciałam bardzo podziękować dr Myśliwiec i jej asystentce p. Anicie – za to ze zawsze mają czas, nigdy nie odmówiły pomocy, extra recepty czy zaświadczenia. Zawsze wszystko wytłumaczą i udzielą odpowiedzi na każde moje pytanie i to z uśmiechem na twarzy. Na ogromną pochwałę zasługuje personel medyczny dziennego oddziały chemioterapii: przemiłe panie pielęgniarki, które zdecydowanie znają się na tej pracy. Począwszy od pań pielęgniarek, które pobierają krew – niech pielęgniarki z innych oddziałów laboratoryjnych się uczą jak można pobrać krew nie sprawiając przy tym bólu pacjentowi. Super atmosferę tworzą pielęgniarki na tym oddziale – dla nas pacjentów onkologicznych to bardzo ważne żeby czuć się w miarę swobodnie i przy tym bardzo zaopiekowani. Co ważne, żeby bólu było jak najmniej. Tak właśnie jest. Bardzo mi zależy żeby ta wiadomość trafiła do kierownictwa. Przy okazji serdecznie dziękuje dr. Styszyńskiemu – wyrozumiały pełen profesjonalizmu, empatii. Przy tym z ogromnym poczuciem humoru.
Nikomu nie życzę choroby nowotworowej, a jak już się przytrafi, to polecam leczenie w uniwersyteckim szpitalu w Zielonej Górze.

Beata G.


Szanowny Panie Prezesie, pragniemy złożyć na ręce Pana Prezesa podziękowania dla całego zespołu Lekarzy i Pielęgniarek Klinicznego Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej za trud i opiekę medyczną ratowania życie Barbary Kamińskiej. Cała nasza rodzina jest głęboko zobowiązana całemu zespołowi medycznemu na tym oddziale. Wiemy, że każdy członek zespołu pomagał naszej kochanej Basi jak tylko mógł i była ona otoczona wielką troską przez cały swój pobyt w szpitalu.

Byliśmy świadkami ogromnego zaangażowania i wysiłku, jaki podjął cały personel powyższego oddziału za ich pełne profesjonalizmu działania, podejście do pacjentki oraz jej rodziny. Dziękujemy również Salowym, które tak samo jak Pielęgniarki podchodziły do pacjentki z empatią i zrozumieniem.

Szczególnie dziękujemy za okazane nam przez Nich wsparcie i zrozumienie w najtrudniejszej dla nas chwili, śmierci naszej kochanej Basi.

Dla nas, jako bliskich zmarłej, niezwykle istotna jest nie tylko świadomość, że Lekarze i Pielęgniarki zrobili wszystko, co było możliwe aby uratować jej życie, ale również fakt, że dzięki Nim mogliśmy być z naszą Basią w ostatnich godzinach jej życia i umożliwiono nam pożegnanie się.

Jeszcze raz dziękujemy.

Rodzina

Wioleta i Olga P.


W dniu wcześniaka chciałam podziękować całemu personelowi oddziału neonatologii za opiekę i uratowanie mojego synka Adasia urodzonego w 26 tygodniu ciąży. Dziś zupełnie zdrowy 2,5 latek 🙂

Lidia Ż.


Chciałabym wyrazić swoją opinię w zakresie otrzymanej opieki szpitalnej i okołoporodowej w dniach 01.10.2022-07.10.2022 r. około godz. 23.30 siłami natury urodziłam zdrową i silną córeczkę – Gretę. Jest to moje pierwsze dziecko, więc wszystko, co związane było z ciążą oraz przygotowaniem do porodu stanowiło dla mnie nowość oraz budziło obawę. Dzięki zgranemu zespołowi, który w ww. dniu pełnił dyżur, wiele moich lęków zostało zredukowanych. Już od samego wejścia, przy rejestracji, okazano mi dużo empatii i życzliwości, co bardzo mnie uspokoiło i pozytywnie nastawiło na dalszy bieg wydarzeń.

                Dziękuję serdecznie całemu zespołowi medycznemu, który był obecny przy moim porodzie. Szczególnie trzem położnym: p. Joannie Aramowicz, p. Alinie Tmanowej i p. Aleksandrze Sinkiewicz. To dzięki ich pracy, wsparciu, cierpliwości, a przede wszystkim ogromnej empatii oswoiłam strach i pokonałam lęk. Trafiłam na świetnie zgrany zespół, który poświęcił mi bardzo dużo uwagi, dbał o mój komfort, w prosty i zdecydowany sposób przekazywał wszystkie niezbędne informacje na temat mojego stanu zdrowia i dziecka, zwracał się do mnie uprzejmie i redukował stres. Chciałabym również podkreślić, że w czasie porodu mogłam skorzystać z wyposażenia Sali porodowej wg własnej potrzeby: prysznica, piłki, drabinki itp. Personel zachęcał mnie do częstej zmiany pozycji, masował plecy, podawał wodę, uspokajał. Dzięki temu czułam się bezpiecznie oraz wiedziałam, że jestem w dobrych rękach. Bez wątpienia mogę stwierdzić, że na Sali porodowej panowała przyjazna i ciepła atmosfera, zaś poczucie humoru zespołu rekompensowało mi dyskomfort związany z bólami porodowymi. Życzę każdej przyszłej mamie, aby w chwili porodu miała przy sobie tak zgrany i świetnie rozumiejący się zespół jaki towarzyszył narodzinom mojej córki. Powyższą opinię potwierdza mąż, który był obecny przy porodzie.

                Dziękuję również pielęgniarkom, które dbały o mnie i córkę po porodzie na Odcinku Rooming-in w dniach 02.10.2022-07.10.2022 r. W dużej mierze personel wykazywał się empatią i zrozumieniem, szczególnie w chwilach mojego zwątpienia, czy rezygnacji. Ogromnym walorem podczas pobytu na Roomingu była możliwość rozmowy z psychologiem. Uważam, że w wielu przypadkach jest to pomoc niezbędna i nieoceniona. Tego rodzaju wsparcie po porodzie podnosi jakość opieki oraz daje poczucie bezpieczeństwa. Podkreślam, że podczas pobytu w szpitalu niczego mi nie brakowało.

                W obliczu częstych uwag oraz szerzącego się zjawiska hejtu, chciałabym aby moja opinia dotarła do szerszego grona odbiorców. Raz jeszcze dziękuję za otrzymaną opiekę i wsparcie oraz mam nadzieję, że takich głosów jak mój będzie dużo więcej. Z czystym sumieniem mogę rekomendować Kliniczny Oddział Położniczo-Ginekologiczny w Zielonej Górze.

Z wyrazami szacunku Karolina P.-K.


Szanowny zespole Oddziału Położniczo-Ginekologicznego,
W imieniu męża i swoim pragnę złożyć serdeczne podziękowania za opiekę medyczną i wsparcie w trakcie porodu oraz na oddziale poporodowym. Poród odbył się nad ranem 17 sierpnia 2022 roku. 
W szczególności chciałabym podziękować położnym Pani Marzenie i Pani Beacie za aktywny poród – wielki szacunek za to, ponieważ ciągłe podnoszenie ciężarnej kobiety i kucanie na zmianę to bardzo ciężka fizyczna praca, ale jestem przekonana, że dzięki pozycji aktywnej poród przebiegł możliwie jak najszybciej. Dzięki wsparciu psychicznemu Pani Marzeny poród był dla mnie wspaniałym przeżyciem, a nierzadko staje się on traumą. Dziękuję za wyjście poza ramy. 
Dziękuję Pani Doktor Kornelii za staranne zszycie po porodzie. To niezwykle ważny temat dla kobiety i wykonany precyzyjnie i starannie pozwala uniknąć wielu powikłań po porodzie. 
Bez pomocy Pani Bernadetty przystawienie dziecka do piersi i nauka karmienia mogłaby być dużo trudniejsza lub wręcz niemożliwa, dziękuję za pomoc w przystawieniu mimo późnej już godziny wieczornej. Dzięki Pani działaniom, pomocy rozbudziła się u mnie laktacja i mogę teraz z powodzeniem karmić dziecko piersią. 
Pragnę podziękować również Paniom Fizjoterapeutce, Pani Doradcy Laktacyjnej oraz Pani Doktor Neurologopedzie. Dzięki Waszej chęci i otwartości dowiedziałam się wielu cennych informacji na temat aktualnego stanu mojego dziecka, jego budowy ciała, wskazaniom, jakie należy zastosować, aby zapewnić mu zrównoważony rozwój. 
Dziękuję Pani Doktor Neonatolog, która mimo późnych godzin wieczornych pamiętała o moim dziecku i przyszła wykonać kolejne USG układu moczowego na moją prośbę, ponieważ dziecko nie oddawało moczu przez prawie dwie doby po porodzie. Pani Doktor pokazała i wytłumaczyła jak wyglądają narządy dziecka i pomogła odzyskać mi spokój. 
Dziękuję również Paniom Położnym wykonującym badanie słuchu – wykazały się Panie niezmierną cierpliwością. Badanie udało się przeprowadzić poprawnie dopiero po wielokrotnym powtórzeniu w ciągu całego naszego pobytu na Oddziale. 
Dziękuję Pani Doktor Pediatrze za fachowość i troskliwą opiekę medyczną. Mimo mojego początkowego wrażenia stanowczości okazała się Pani również bardzo serdeczną kobietą. 
Dziękuję za naprawę smaczne i pożywne posiłki. Były estetycznie podane i w pełni można było się nimi nasycić. 
Jedyna kwestia, która pozostawia niemiłe wspomnienie jest moment przyjęcia na oddział. Pani Położna podczas przyjęcia nie wykazuje się empatią, jest bardzo szorstka, choć przecież początek porodu to szczególnie ciężki czas dla pierworódki. Mam nadzieję jednak, że była to jedynie kwestia “gorszego dnia”, które nam wszystkim się zdarzają. 
Na koniec chciałabym podziękować wszystkim Pracownikom zespołu, których nie udało mi się tu wymienić. Wszystkie Panie (bo trafiłyśmy akurat na personel w roli samych kobiet), które się nami opiekowały pamiętam i jestem niezmiernie wdzięczna za to, że dołożyłyście starań, by nasz pobyt w szpitalu wiązał się z jak najlepszymi wspomnieniami. Jestem ogromnie szczęśliwa i nadal wzruszona. 
Dziękując za rzetelne wykonywanie swojej misji życzę wraz z mężem satysfakcji płynącej z Państwa pracy zawodowej.
Bardzo proszę o przekazanie niniejszego listu do informacji Pracowników Oddziału Położniczo-Ginekologicznego oraz Oddziału  Neonatologii, ponieważ nie mogę znaleźć bezpośredniego kontaktu mailowego do w. w. Chciałabym chociaż w ten sposób głośno przekazać słowa podziękowania. 
Z serdecznymi pozdrowieniami, Weronika M. wraz z mężem i córką Malwinką 


chciałam się podzielić spostrzeżeniami z wielu godzin spędzonych w szpitalu .Gdy udaliśmy się rano do gabinetu nr 12 ze skierowaniem ze Świątecznej Opieki pani przyjmująca, mająca pierwszy kontakt z pacjentami wydała mi się bardzo stanowcza, uprzejma ale budząca respekt, nie zbyt empatyczna. I nawet, gdy na początku pomyślałam, że fajnie jakby była bardziej uśmiechnięta, empatyczna, taka z “sercem na dłoni” itp. to po kilku godzinach, a wróciliśmy dopiero popołudniu uważam, że jest najlepszą osobą na tym stanowisku. Czasem wydajemy opinie, często krzywdzące po pierwszym kontakcie, ale gdy przez wiele godzin obserwuje się chcąc, czy nie chcąc czyjąś pracę dopiero można cokolwiek móc powiedzieć i ocenić. Pani każdą jedną osobę prowadziła krok za krokiem, co będzie robione, gdzie jest teraz lekarz, gdzie i w jaki sposób się przedostać na kolejne badania. Nie ma czekania na nie wiadomo co, co jakiś czas informuje, że lekarz jest jeszcze na bloku operacyjnym, że skończył i niedługo przyjdzie, jakie już są wyniki, na jakie trzeba zaczekać. Zlecane były wszelkie badania nie sugerując się tylko skierowaniem, ale aby wykluczyć różne poważniejsze możliwości i jestem za to ogromnie wdzięczna lekarzowi dr Bartosz Golik .Przy takich osobach jak Pan doktor Bartosz i Pani przyjmująca pacjentów z gabinetu nr 12 wychodząc ze Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze pacjent i jego najbliżsi czują wdzięczność i bezpieczeństwo. Osoby pracujące w szpitalu nie muszą być uśmiechnięte od ucha do ucha, ale konkretne, interesujące się pacjentami, informujące na bieżąco co się dzieje, opanowane, czyli takie, po kontakcie z którymi pacjent, ale też jego najbliżsi czują się bezpiecznie. Ja wiedziałam, że Grzesiek otrzyma wszelką pomoc i niezależnie ile potrwa oczekiwanie, wiedziałam co po kolei będzie się działo, aż do końcowej oceny wyników. Takie osoby konkretne, nastawione na pomoc, informowanie pacjenta o wszystkim dają poczucie bezpieczeństwa i zaopiekowania. Po 1 minucie kontaktu mogłabym mieć inne zdanie, po wielu godzinach zupełnie pozytywne i pełne podziwu dla profesjonalizmu, opanowania i umiejętności poprowadzenia każdego jednego pacjenta.Jestem ogromnie wdzięczna za dzisiejszą pomoc.

Zofia Sz.


Serdeczne podziękowania dla Poradni Laryngologicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze za profesjonalną opiekę i empatyczne podejście całego personelu do pacjenta. Byłem pacjentem Poradni we wrześniu 2022, udało się sprawnie, bezproblemowo i w miłej atmosferze wykonać niezbędny zabieg, unikając stresującej hospitalizacji. Dziękuję z całego serca

S.K.


Moja Mama była pacjentem oddziału chirurgii klatki piersiowej Waszego szpitala. Warunki na tym oddziale są bardzo dobre, a pracownicy to ludzie kompetentni, bardzo mili i chętnie służący pomocą. Dlatego tez bardzo chciałabym podziękować całemu personelowi medycznemu, za troskliwą opiekę nad moją Mamą. Dziękuje bardzo za wiedzę, profesjonalizm, za sposób leczenia. 

Córka pacjentki Krystyny P.


Na Kliniczny Oddział Pediatrii trafiliśmy pod koniec lipca tego roku. Od razu zostaliśmy otoczeni troskliwą opieką lekarzy i pielęgniarek. Wszyscy dokładnie wiedzieli, co czuje matka w takiej sytuacji.

Niesamowity zespół lekarzy i pielegniarek. Opieka medyczna fachowa i profesjonalna. Szczególne podziękowania dla Dr Karolewicza za jego zangażowanie i empatię. Cierpliwie i skrupulatnie wszystko tłumaczył, nie pozostawiając nas bez informacji.

Panie “Ciocie” zawsze uśmiechnięte z super podejściem do Dziecka i wsparciem dla jego mamy.

Czuliśmy się tam bezpieczni i zaopiekowani. Wielkie ukłony i podziękowania.

Pozdrawiamy serdecznie

Wiktor z mamą


Chciałabym z całego serca podziękować personelowi chirurgii dziecięcej w Zielonej Górze.
Wraz z 5 miesięcznym synkiem zostaliśmy wspaniale zaopiekowani przez lekarzy i Panie pielęgniarki (pobyt w dniach 02.09-04.09). Poza doskonałą opieką medyczną doświadczyliśmy czegoś, czego w innych placówkach, w większych miastach nam brakowało – pełnego szacunku i empatii podejścia. Po raz pierwszy pobyt w szpitalu nie był dla nas traumą. Nigdy wcześniej nie otrzymaliśmy takiej uwagi od personelu medycznego. Bardzo dziękuję za okazaną pomoc i serce. Jesteście wspaniali.
Z poważaniem,
M.R.


Dzisiaj mija dokładnie rok od czasu kiedy trafiłam na oddział Patologii Ciąży w Zielonej Górze. Ta data oznaczała walkę o każdy dzień dla naszego Szymoszki. Nie miałam wtedy pojęcia, że przyjadę w sandałach a wyjdę w kozakach ;)Niewątpliwie ta data zawsze będzie przywoływać setki wspomnień. Wszyscy mówią o Aniołach z Neonatologii – większość pracujących tam ludzi taką właśnie jest dla wielu, ale my prawdziwe Anioły i ludzi o wielkich sercach, pokładach cierpliwości i empatii spotkaliśmy właśnie na oddziale Patologii Ciąży. Zawsze będziecie w naszym sercu! Dziękuję wszystkim lekarzom, którzy nas prowadzili: Pani Doktor Monika Gmys za wszystkie rady, słowa otuchy i wieczorne pogadanki, Pani Doktor Katarzyna Bandrowska za każde USG pełne wsparcia i czytelnych wskazówek, Doktorowi Marek Blitek za skierowanie nas właśnie na ten oddział i empatyczny, ludzkie podejście. Dziękuję też pozostałej kadrze lekarzy, Pani Ordynator i mojemu ulubieńcowi Doktorowi Jerzemu Hołowczycowi ( zwanemu przekornie Hołkiem :)). Czas teraz podziękować tym, które były nam najbliższe- Panie Położne i Panie salowe- przetrwać ten trudny czas byłoby niemożliwym. W 6 miesiecy stałyście się dla mnie drugą rodziną ( kochane LUDKA I Bożenka, które zaczynały każdy dzień z uśmiechem, dbały o kazdy szczegół i przeżywały każdą porażkę jak swoją – ja Was po prostu kocham!), Położne: Pani Ela, Gosia, mój kochany Kalafior Wiesia, Pani Wiesława M.,Cecylia, Wiola, Małgo :)- wszystkie Was całuję i ściskam! NA KONIEC DZIĘKUJĘ Pani Położnej Pani Basi za poporodową Opiekę oraz Panu Doktorowi (Czerwonemu Chodaczkowi) Cezaremu Strakowskiemu .I oczywiście pozdrawiam Doktorka Aleksego Adamusa czekając na wieści (Jakie to Doktor wie ;)) Jesteście wszyscy CUDOWNI, i wiadoma sprawa- co było na oddziale zostaję na oddziale – wielkie ukłony dla Was 🙂

Ewelina Jakowicz


Od ponad dwóch lat jestem częstym pacjentem Punktu Pobrań przy ulicy Podgórnej, a od 8 miesięcy mój status zmienił się na stałego pacjenta ponieważ jestem w ciąży i muszę wykonywać badania co pewien określony czas. Mogłabym chodzić do każdego innego Laboratorium w Zielonej Górze na badania bo i tak wykonuję je prywatnie, ale wybrałam właśnie ten. Panie, które w nim pracują są miłe, życzliwe, kompetentne i empatyczne. Atmosferę jaką wspólnie tworzą sprawia, że chce się do nich wracać mimo, iż dochodzi u nich do kłucia. Nie jest to tylko moja opinia, ponieważ z usług Laboratorium korzystają też osoby z mojej rodziny i podzielają moją opinię. Ze względu na to, że już niedługo nie będę tak często na badaniach, chciałam podzielić się swoimi odczuciami. Moją ocenę pracy Pań, miałam okazję zbudować w czasie moich wszystkich wizyt, a jak wspomniałam było ich wiele.

Mam nadzieję, że Panie pracujące w Poborze krwi zostaną docenione.
Życzę aby wszystkie usługi jakie oferuje Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze, miały równie wysoki poziom.
Z poważaniem

Dagmara K.


W miesiącu czerwcu spędziłam w Szpitalu Uniwersyteckim 21 dni, w przewadze na patologii ciąży i kilka dni na oddziale roomingu. Z tego miejsca z całego serca pragnę podziękować za każdy dzień opieki na najwyższym poziomie! Lekarze, położne i pielęgniarki sprawiły, że mimo komplikacji czułam się bezpiecznie i stabilnie. Zadbano o mnie w każdym calu. Szpital ma fantastyczny personel, który poza bezapelacyjnym profesjonalizmem przejawia ogromną empatię! Wróciłam do domu z kolejnym urodzonym u Państwa wcześniakiem…całym i zdrowym! Zawsze będę pamiętać o opiece jaką mnie obdarzono! Z wyrazami szacunku proszę przekazać powyższe podziękowania obu oddziałom.

Anna Dudarska


Chciałam na łamach Waszej strony serdecznie podziękować za opiekę i zaangażowanie całej załogi oddziału ginekologicznego 2 piętra oraz radiologa dr n. med. Żabickiego. Ludzie z sercem na dłoni , którzy tak rzadko są teraz spotykani wśród służby zdrowia.

Monika G.


“Salowe już od rana sprzątają i niektórych wybudzają.
Oddziałowa marszczy czoło, bo roboty jest znów w koło.
Pielęgniarki ogarniają i lekarstwa nam podają.
Opiekują się w dzień i w nocy, bo potrzebujemy ich pomocy.

Czerwone światło uwielbiają, bo ciągle tam biegają.
Katarzyna już od rana z papierami biega sama.
Psycholożki fajne babki, wysłuchują naszej gadki.
Logopeda Mariusza do zadań i mowy rozrusza. Karol kąpie i przewija , bo w chłopaku taka siła.
Terapeuci, fajne ludki, dają wycisk niezbyt krótki.
Ciągle od nas wymagają, aż się nogi nam plątają.
Terapeutki zajęciowe się starają i układać klocki pomagają.
A Kierownik swoim okiem wszystko dogląda nie tylko wzrokiem.
Personelu nasz kochany, Ty nie potrzebujesz żadnej reklamy, bo was bardzo uwielbiamy”:.

Pacjent z oddziału rehabilitacji neurologicznej – Roman J.


Jestem pacjentką Zakładu Rehabilitacji z Pododdziałem Rehabilitacji Neurologicznej. Chciałam bardzo serdecznie podziękować całemu personelowi, który opiekuje się mną. Pan Kierownik Zbigniew Guzek, fizjoterapeuci, pielęgniarki, psycholożki, logopedki, panie salowe i wszyscy pozostali to aniołowie!!! Gdybym mogła ocenić ich pracę i poświęcenie, to byłoby to 10/10! Serdeczność, uśmiech, dobre słowo, oraz kompetentne wsparcie mnie w procesie powrotu do zdrowia sprawia, że czuję się bezpieczna i zaopiekowana.
Jadwiga M.


Przesyłam najserdeczniejsze podziękowania dla całego Zespołu Oddziału Rehabilitacji przy Oddziale Neurologii w Zielonej Górze. Otaczano mnie ogromną  życzliwością i profesjonalną opieką, które dały mi nadzieję na powrót do zdrowia. Gratuluję kierownikowi Z. Guzkowi za stworzenie wspaniałej placówki i dobraniu dobrej załogi.
Głębokie uznanie kieruję do wszystkich fizjoterapeutów. Szczególne podziękowania kieruję do Pana Marka Krzyny za wysoki profesjonalizm, pracowitość, empatię, super poczucie humoru – po prostu za uratowanie mi życia.
Wyjątkowe podziękowania kieruję także dla Pana Michała Małka za mega fachowość i dobre słowo pomocne w trudnych chwilach. Obserwując jaką pasją jest dla Was wykonywany zawód, życzę wspaniałych sukcesów i rozwoju zawodowego oraz powodzenia w życiu osobistym.

Z poważaniem,
Małgorzata J.


Oddział neurochirurgii w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze jest na najwyższym światowym poziomie. Cały personel zaangażowany, rzetelny, ale przy tym niezwykle życzliwy. Lekarze zainteresowani pacjentem, odpowiadają na pytania czy wątpliwości, pomocni. Operował mnie neurochirurg p. Marcin Kot, świetny specjalista, mam jednak wrażenie, że wszyscy tu są niezwykle kompetentni. Oddział jest do tego wyremontowany i bardzo nowoczesny, przy tym jest tu przyjemnie i niezwykle czysto. Zaangażowanie całej kadry to też z pewnością zasługa zarządzania oddziałem. Dziękuję za pomoc.

Dagmara L.


Z całego serca DZIĘKUJĘ Lekarzowi Prowadzącemu Panu Pawłowi Leśniakowi, całemu personelowi Oddziału Neurologii Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze oraz innym osobom zaangażowanym w diagnostykę, leczenie i pomoc mojej mamie po udarze mózgu w dniach 26.07-12.08.2021.
DZIĘKUJĘ za fantastyczną opiekę oraz włożony ogrom troski, życzliwości, cierpliwości, empatii i profesjonalizmu, by pomóc.
Wasze wspaniałe podejście do pacjenta i rodziny przywraca wiarę i dodaje sił do dalszej walki o zdrowie najbliższych.

Agnieszka P. z rodziną


Proszę o przyjęcie słów uznania i wdzięczności za skuteczne leczenie w oddziale covidowym i oddziale płucnym w styczniu iw lutym 2021 r. Moim zbawcą był dr Bartosz Kudliński, który przez dwa tygodnie walczył o moje życie. Wykazał się nie tylko profesjonalizmem, ale też nadzwyczajną cierpliwością wobec takiego niesfornego pacjenta jak ja. Po zastosowaniu respiratora i cudownej maszyny podającej tlen – AIRVO, zostałem przywrócony do życia. Pragnę także podziękować Pani dr Hannie Łuczak-Aszkowskiej i całej załodze oddziału płucnego, która po kolejnych czterech tygodniach postawiła mnie na nogi (dosłownie).

Z wyrazami szacunku

Michał Sz.


Szanowny Panie Prezesie,

w ostatnich dniach, t.j. od 20 do 22 czerwca br. byłam pacjentką Oddziału Ginekologicznego Szpitala, którym Pan zarządza. Jestem pod wrażeniem bardzo dobrego działania tej placówki. Cały Personel wykazał się wysoką kulturą, starannością, cierpliwością, empatią i życzliwością. Ze względu na moje ograniczenia (nie mogę czytać) wymagałam dodatkowych czynności. Nie okazano mi jednak żadnego zniecierpliwienia mimo upału i zmęczenia. Czułam się wręcz uprzywilejowana.

Napisała do Pana, bo uważam, że warto wiedzieć jak jest oceniana instytucja, którą Pan zarządza.

Z najlepszymi życzeniami i poważaniem

Zofia P-G


Chciałabym wyrazić pozytywną opinię i zadowolenie o personelu lekarskim jak i położniczym. Dnia 16.06.2021 roku urodziłam synka w Szpitalu w Zielonej Górze. Do czasu porodu jak również po, pozostawałam pod opieką dr Katarzyny Bandrowskiej. Natomiast podczas porodu asystowała dr Agata Węgrzyn, położna Pani Natalia Ganczar jak również Pani Bożena Uliasz. Jestem bardzo wdzięczna wymienionym osobom za zaangażowanie, wkład, poświęcenie w opiekę, przebieg ciąży i porodu. Można było odczuć powołanie w wykonywaniu swojego zawodu i służby na co dzień. Takich ludzi rzadko się spotyka. Wyrażam opinie na 6+ pod każdym względem.

Z poważaniem
Małgorzata K.


Pragnę złożyć podziękowanie dla Pani Doktor Weroniki Stojak z oddziału płucnego, która otoczyła mamę (pobyt od 10.05 do 02.06) wspaniałą opieką od pierwszego dnia pobytu, była empatyczna i profesjonalna. Dziękuję za staranie i robienie wszystkiego, by mama odzyskała siły i zdrowie. Serdecznie dziękuję za życzliwość Pani Doktor. Również podziękowanie dla Pań pielęgniarek, które z oddaniem wykonywały swoją pracę.

Z wyrazami szacunku

W imieniu mamy Bronisławy G. – córki


Podziękowania: dla oddziału płucnego z opiekę, która postawiła mnie na nogi, Pani Ordynator, która mnie odwiedzała, Pani Magdalenie, która jest gwiazdą tego oddziału (ma bardzo dobry kontakt z chorymi, wysłuchuje ich i pociesza), Pani rehabilitantce (dba o prawidłowy oddech). Dziękuję również Paniom Pielęgniarkom, które dbają o chorych w dzień i w nocy, Paniom salowym i Paniom sprzątaczkom z Ukrainy, które najciężej pracują. Ja na razie funkcjonuję bez tlenu i tabletek, ale jestem osłabiony.

Jan D.


Dziś Dzień Dziecka, a kilka dni temu obchodziliśmy Dzień Mamy – to mój drugi Dzień Mamy w życiu 🙂 Od 2019 roku jestem szczęśliwą mamą, a w tym roku na świecie pojawiła się druga pociecha. Te wyjątkowe dni i chwile refleksji sprawiły, że postanowiłam do Państwa napisać i z niemałym opóźnieniem podziękować, bo to dzięki Wam i Waszemu personelowi jestem mamą!

Moja historia z macierzyństwem nie była prosta i droga do upragnionego macierzyństwa nie była usłana różami. Mam za sobą wiele lat prób, szerokiej diagnostyki, kilka poronień, wykrytych po drodze ciężkich schorzeń… ale! No właśnie, ale! W końcu się udało 🙂 Trafiłam na świetnego specjalistę, który zresztą zasila szeregi Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze – najcudowniejsza na świecie dr Joanna Teler – który to wiedział jak się zabrać za mój przypadek. Deklaracji, że na pewno się uda nie było – pani doktor była ze mną szczera, a ryzyko niepowodzenia było do samego końca. Pierwsza ciąża donoszona, ta z 2019 roku była trudna i obarczona bardzo wysokim ryzykiem. Kilka tygodni w różnych odstępach czasu spędziłam na waszym oddziale Patologii Ciąży – i muszę przyznać, że kiedy w drugiej ciąży wylądowałam tam w dniu porodu, planowo zgłaszając się na wywołanie porodu, czułam się jak.. “w domu”. Opieka na oddziale patologii ciąży jest wspaniała. Choć wiele osób zarzuca szpitalowi brak higieny i porządku na tym oddziale, a wygląd wnętrz nieco ‘wieje PRLem’ to opieka personelu, tak lekarzy, położnych jak i salowych jest pierwszorzędna i zasługuje na ogromne oklaski i wdzięczność. 

Leżąc w szpitalu, w trudnym dla mnie czasie pełnym niepewności, obaw, lęku, strachu co generowało niemały przecież stres, zawsze mogłam liczyć na zrozumienie, wyjaśnienie wątpliwości, dobre słowo, a nawet przytulasa! Wasze położne na oddziale patologii są niesamowite! To takie dobre mamy, przyjaciółki, serdeczne dusze, które wiedzą w jak trudnej sytuacji znajdują się pierworódki (choć przyznam, że przed drugim porodem stres nie był mniejszy). 

Również obsługa porodówki zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie – czułam się bardzo dobrze zaopiekowana i bezpieczna, a ze względu na liczne choroby współistniejące to właśnie ryzyka okołoporodowego bałam się najbardziej. Nic złego się nie wydarzyło – z pomocą cudownej położnej pani Marzeny i położnego pana Marka i pani Alicji (oczywiście nie wszyscy na raz) na świat przyszła moja córeczka i synek, za co jestem Wam dozgonnie wdzięczna.

W czasach pandemii byłam szczególnie przerażona wizją pobytu w szpitalu – niepotrzebnie. Opieka niezmiennie była na najwyższym poziomie, a może i lepiej – po porodzie, gdy nie mogłam liczyć na obecność najbliższej osoby, bardzo pomocne były panie z Rooming inu. Co więcej, choć teoretycznie byłam już mamą i wiedziałam sporo, przy drugim dziecku pojawiły się pewne nowości – miałam wątpliwości, bałam się, nie wiedziałam co robić – i tutaj pojawiły się dobre dusze, które wytłumaczyły, pomogły, wykazały się zrozumieniem i były dla mnie oparciem. Ktoś mógłby powiedzieć, że to przecież ich praca i obowiązek – no niby tak, ale jednak dzięki nim poczułam się lepiej, bezpieczniej. Poczułam się zaopiekowana.

Podsumowując mój długi wywód – bardzo ale to bardzo dziękuję wszystkim pracownikom oddziału Ginekologii i Położnictwa – odwalacie kawał dobrej roboty i jesteście w tym świetni! Wiem, że moja opinia nie jest odosobniona. Życzę Wam samych sukcesów i tylko szczęśliwych zadowolonych pacjentek! 

Wszystkiego dobrego! Pozdrawiam!

Mama Ania z córką Marysią i synem Wojtkiem 🙂 


8 stycznia 2021r. trafiłam na Oddział Patologii Ciąży Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze. Był to mój pierwszy pobyt w tym szpitalu. Wiedziałam, ze sprawa jest bardzo poważna, co zostało potwierdzone podczas wstępnych badań. Nasz przypadek był bardzo rzadki, a stan Synka skrajnie ciężki. Dr Agata Kuszerska postanowiła zawalczyć o Nikosia pomimo tego, że miał nikłe szanse na przeżycie. Dr Kuszerska zorganizowała pierwszy zabieg przetaczania krwi dzidziusiowi w brzuchu mamy w województwie lubuskim, ściągnęła specjalistę z Poznania (dr Paweł Kopyra – dziękujemy!), zebrała kilkanaście osób, które za podczas każdego zabiegu czuwały nad naszym bezpieczeństwem. Dr Kuszerska stoczyła heroiczną walkę o naszego Synka i otoczyła mnie mało spotykaną w dzisiejszych czasach troską i empatią! Bardzo, bardzo Pani doktor dziękujemy, a szpitalowi gratulujemy tak wykwalifikowanego i oddanego pacjentom pracownika! Również bardzo dziękuję dr Joannie Teler, lek. med. Elżbiecie Dołęga-Krzemińskiej i lek. med. Karolinie Adamczyk za pracę oraz ogrom empatii jaki okazały mi w tym trudnym dla mnie czasie. Dziękuję Panu dr Markowi Blitkowi za opiekę podczas porodu. Dziękuję również wszystkim położnym i pielęgniarkom, które czuwały nad nami podczas całego pobytu. Dzięki Wam pomimo wielu ciężkich chwil, dobrze wspominam pobyt na Oddziale Patologii Ciąży. Pragnę również bardzo podziękować dr Marzenie Michalak- Kloc oraz wszystkim lekarzom, którzy przez 115 dni walczyli o życie i zdrowie naszego Synka na Oddziale Neonatologii. Dziękuje bardzo wszystkim pielęgniarkom z Oddziału Intensywnej Terapii oraz Patologii Noworodka za Waszą opiekę nad Nikosiem. Dziękuję za każde dobre słowo i podtrzymywanie na duchu przez ten długi czas. Wierzymy, że to Pan Bóg postawił Was na naszej drodze z Waszym zaangażowaniem, determinacją, wiedzą, dobrym sercem, aby uratować naszego Synka. Jeszcze raz wszystkim Wam ogromnie dziękujemy!!!

Joanna, Piotr, Lena, Nikodem Rokitniccy


Dzień dobry Panie Dyrektorze, pozwalam sobie na Pana ręce złożyć serdeczne podziękowania dla Pani Aleksandry Kita Koordynatorki DILO. Nie zdawałam sobie do tej pory sprawy jak istotna jest empatia. Pani Aleksandra jest Osobą, na którą Pacjent onkologiczny może zawsze liczyć. Kiedy człowiekowi opadają ręce z bezsilności, bo na wizytę u lekarza onkologa też jest długa  kolejka, to Pani Koordynator jest w stanie znaleźć rozwiązanie i  przyjść z pomocą. Panie Dyrektorze, wielkie dzięki, że takie osoby  pracują u Państwa. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję w imieniu mojej mamy Marii. 

Janina Ch.


Z okazji Święta Pielęgniarek na ręce P. Prezesa chciałbym złożyć serdeczne podziękowania dla całego personelu oddziału radioterapii onkologicznej kierowanego przez dr. Różę Poźniak-Balicką.  Dziękuję wszystkim za zaangażowanie, duży stopień empatii, wyrozumiałości, cierpliwości i dobroci w trakcie opieki nad moją żoną – Dorotą Tomaszewicz. 


Z wyrazami szacunku
Wiesław i Andrzej Tomaszewicz


Sz. P.

Marek Działoszyński

Szanowny Panie,

Choć żadne słowa nie są w stanie wyrazić naszej wdzięczności wobec profesjonalnej pomocy medycznej i opieki nad naszą żoną i mamą, która była pacjentką Szpitala Tymczasowego przy Szpitalu Uniwersyteckim im. Karola Marcinkowskiego w Zielonej Górze to jednak wobec niesamowitej postawy Pana Doktora Bartosza Kudlińskiego uznajemy, że jego praca winna być gloryfikowana w każdej formie, a za taką uznajemy możliwość skierowania pisemnych podziękowań dla Pana, jako Dyrektora placówki.

Treść Przysięgi Hipokratesa zobowiązuje każdego medyka m.in. służyć zdrowiu i życiu ludzkiemu, a także przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom. Działania i postawa Pana Doktora Bartosza Kudlińskiego dalece wykraczają ponad te zobowiązania, gdyż w swym wymiarze obejmują pracę, która w naszych oczach, cechuje heroizm nie często niestety spotykany wśród lekarzy.

Obecny czas, czas pandemii, jest trudny dla każdego człowieka, albowiem wobec licznych nakazów, obostrzeń, i obaw żyjemy w dużym obciążeniu. Historia pokazuje, że w czasach zagrożenia dla życia i zdrowia ogółu społeczeństwa, w czasach trudnych, których oczekiwanie zakończenie jest jedyną motywacją funkcjonowania ludności, poznajemy prawdziwych bohaterów. Za takiego bohatera uznajemy Pana Doktora Bartosza Kudlińskiego, stojącego na czele i organizującego funkcjonowanie Szpitala Tymczasowego.

W momencie zagrożenia dla życia osoby po przebytej transplantacji jednego z narządów ciała, wobec odmowy niezwłocznego przyjęcia do placówek w Gorzowie Wlkp. i Szczecinie, szczęśliwie nasza żona i mama trafiła do Państwa placówki, której organizacja, wyposażenie i personel cechuje najwyższy z możliwych poziom profesjonalizmu. Podziękowania kierujemy również do każdej z osobna i wszystkich razem osób, które przyczyniły się do powstania Szpitala Tymczasowego, i które codziennie w tym szpitalu świadczą pomoc osobom zakażonym koronawirusem SARS Cov-19.

Nasza żona i mam w czasie hospitalizacji określiła Pana Doktora „Aniołem”, co w świetle czynów Pana Doktora Bartosza Kudlińskiego, a w szczególności nieprzerwanego (dosłownie) czuwania nad pacjentami jest określeniem w pełni zasadnym. Życzymy każdemu, by w tak trudnych chwilach spotkał na swej drodze takiego „Anioła”…

Z poważaniem

Waldemar K.

Michał K.


Szanowny Panie Prezesie, Szanowny Panie Doktorze

Uprzejmie informuję, że w styczniu, lutym i marcu 2021 r. przebywałem na rehabilitacji, w związku z udarem, w Zakładzie Rehabilitacji z Pododdziałem Rehabilitacji Neurologicznej kierowanym przez pana mgr. Zbigniewa Guzka.

Znakomita rehabilitacja prowadzona w tym Zakładzie przez pana mgr. Marka Krzyna umożliwiła mi powrót do normalnego funkcjonowania.

Za ten wysiłek dziękuję całemu Zespołowi kierowanemu przez pana mgr. Zbigniewa Guzka. Szczególne podziękowania składam dla pana mgr. Marka Krzyna, który włożył wiele wysiłku w przywrócenie mnie do w miarę normalnego życia.

Na Pana ręce tą drogą składam całemu Zespołowi serdeczne wyrazy podziękowania.

Człowiek dopiero w trudnej sytuacji życiowej zdaje sobie sprawę z konieczności poszukiwania możliwości rehabilitacji.

Życzę, aby Zakład kierowany przez pana mgr. Zbigniewa Guzka był nadal rozwijany, by służył wszystkim potrzebującym.

Z wyrazami szacunku i poważania

Prof. dr hab. Tadeusz Zaborowski, dr h.c.


Wszystkim pracownikom służby zdrowia – koronawirus

Jesteście teraz bardzo utrudzeni,

Lecz miejmy nadzieję, że wkrótce się to zmieni,

Bo po każdej burzy słońce wychodzi –

Żeby tylko tę „wichurę” przetrwać – o to teraz chodzi.

Pochylając się nad chorymi nie szczędzicie poświęcenia,

Kosztem swego czasu i zdrowia, pomimo zmęczenia.

Swych pacjentów stale brzemiona nosicie

I nieustannie ratujecie nam zdrowie i życie,

A w tej godzinie próby na pierwszej linii frontu walczycie

i nierzadko sami narażacie dla nas życie.

Tak jak kiedyś „Niezłomni” trwali w lasach na posterunku,

Teraz Wy Lekarze, Pielęgniarki… w Szpitalach

w ochronnym „ekwipunku”

ofiarnie walczycie z podstępnym wirusem,

co taki maleńki, a dla Wielkiego Świata stał się

niezłym „psikusem”.

Nigdy nie idą na marne zmęczenie, ciężka praca,

bo w ogólnym rozrachunku zawsze to popłaca,

gdyż tam w „Górnych Stronach” wszystko obserwują

i skrupulatnie w swych „Księgach” notują…

Za ofiarną pracę w ogromnym trudzie

Niech otoczą Was życzliwością wszyscy ludzie.

Niech cała społeczność chyli przed Wami czoła

I w zgodnym rytmie „SZAPOBA” ku Wam woła.

Pacjentka Ewa Ś.


Chciałbym bardzo podziękować Pani doktor Weronice Stojak za profesjonalną opiekę medyczną nad moją skromną osobą. Fachowość i traktowanie przez Panią dr pacjenta jak człowieka, a nie jak kolejny nr chorobowy, powinno być wzorem dla wszystkich. Wróciła mi wiara w to, że szpital może być “ludzki”. Nigdy wcześniej nie byłem pacjentem Waszego szpitala, a zdarzyło mi się w życiu być w kilku innych, stąd moje miłe zaskoczenie. Wyróżniacie się na duży plus.

Dariusz S.


Chciałbym serdecznie podziękować całemu oddziałowi kardiologii w zielonogórskim szpitalu. To właśnie tu mnie leczono i przeszedłem w lutym zabieg ablacji. Dziękuję panu doktorowi Piotrowi Andersowi, który świetnie zabieg wykonał i całej załodze oddziału za fachową pomoc i profesjonalną opiekę.

Stefan D. (Gazeta Lubuska 4.03.2022 r.)


Z Całego serca chciałabym podziękować personelowi oddziału chirurgi dziecięcej🙂
Największe podziękowania należą się tym, którzy w cieniu innych sprawiają, iż pobyt dziecka na oddziale nie jest traumą, dlatego wielki ukłon w stronę Pań Pielęgniarek!
Dziękujmy za okazane serce, za uśmiech, za wsparcie i za opiekę a zwłaszcza w tych ciężkich czasach.

Estera S.


Z okazji Światowego Dnia Chorego składam serdeczne wyrazy wdzięczności za świadectwo miłości i dobroci dla Dyrekcji Szpitala Uniwersyteckiego i całego zespołu pracowników Działu Zarządzania Zasobami Ludzkimi przy w/w Szpitalu w Zielonej Górze.

W placówce tej pracują osoby pełne wrażliwości na potrzeby bliźnich, zrozumienia potrzeb cierpiących ludzi. Za całą udzieloną pomoc serdeczne Bóg zapłać. Jednocześnie pozdrawiam p. Marię Skoczylas oraz p. Irenę Majewską – niestrudzonych pracowników Szpitala.

W. K.


Witam, rodziłam tydzień temu i mój poród odbierała pani, której bardzo chciałabym podziękować. Dzięki niej wszystko po mimo bardzo ciężkiego porodu poszło dobrze. Z tego wszystkiego pamiętam tylko, że to pani Alicja, młoda dziewczyna. Wiem, że ma na pewno 25 lat, naprawdę mimo młodego wieku, ta kobieta ma powołanie do tego co robi. Dlatego razem z synusiem chcemy jej jakoś, podziękować, a nie znamy jej nazwiska.

Katarina W.


Witam, jestem ojcem 12-letniej dziewczynki, która przyszła na świat w Waszym Szpitalu w 36 tyg. ciąży z wagą niespełna 1200 gram. Dziś jest piękną, zdolną dziewczynką, prymuską w klasie i utytułowaną tancerka. Gdy przychodziła na świat byliśmy pełni obaw i lęków, jak sobie poradzi, czy będzie zdrowa itd. Dzięki Bogu i wspaniałej opiece Waszego personelu Pododdziału Patologii Ciąży i Neonatologii nasze dziecko jest zdrowe i normalnie się rozwija. Dziękuję z całego serca.

Tomasz B.


W imieniu synów Gabriela i Karola dziękujemy za super przeprowadzona operację prof. dr. hab. n. med. Dariuszowi Patkowskiemu i dr. hab. n. med. Marcinowi Polokowi. Dziękuję również całemu oddziałowi Chirurgii i Urologii dziecięcej za miłą fachową opiekę lekarzom, pielęgniarkom i paniom salowym za cierpliwość i wyrozumiałość.

Ewa K.


Jako pacjent, który w dniu 22.01.2021 zostałam przyjęta przez Lekarza specjalistę chorób zakaźnych Władysława Łojewskiego, chciałabym złożyć podziękowania panu doktorowi.

W obecnym czasie, gdy trudno skorzystać z porady lekarza rodzinnego i innych, a pacjent czuje się zagubiony ze swoimi problemami, postawa pana doktora, który przyjął mnie, wysłuchał, zajął się tematem, zasługuje na zwrócenie uwagi.

Dlatego jako pacjent składam szczególne podziękowania za zachowania godne zawodu lekarza i człowieka.

Z wyrazami szacunku.

Beata D.


Miesiąc temu na oddział neurologii szpitala w Zielonej Górze trafiła moja babcia. Kobieta po 80-tce, z chorobami powiązanymi stricte z wiekiem jak i nowymi dla nas zupełnie problemami neurologicznymi. Zupełnie splątana myślami, nieorientująca się w czasie. Nierozpoznająca chwilami najbliższych. Na dodatek praktycznie leżąca. Baliśmy się o nią jako rodzina, w w czasach pandemii starszą, bezbronną osobę oddawać do szpitala. Z racji ograniczeń uzyskiwanie informacji na bieżąco było utrudnione. Po tygodniu babcia wróciła do nas w super formie. Została gruntownie przebadana chyba pod każdym możliwym kątem, a jej stan zdrowia poprawił się mimo, że spodziewaliśmy się złych nowin. Z jej opowieści wynika, że pielęgniarki dbały, by jadła. Lekarze traktowali życzliwie.

Przepraszam, że w swojej ignorancji myślałam, że starsze osoby o ograniczonej świadomości są traktowane gorzej, że nie są traktowane z najwyższym priorytetem, skoro tylu ludzi potrzebuje pomocy. Przepraszam również za liczne telefony w trakcie leczenia i już po wypisie. Biję się w pierś i dziękuję jako wnuczka pani Wiesi – najlepszej babci i prababci pod słońcem.

Natalia

E-mail do szpitala z 15.02.2021 r.


Przekazuję 1000 razy dziękuję, gorąco i serdecznie lekarzom i całemu personelowi załogi szpitala zakaźnego w Zielonej Górze.

Za opiekę, za troskę nade mną, osobą niesłyszącą, w stanie w jakim się znalazłam w grudniu 2020 r. Bardzo ciężko lekarzom i personelowi było się ze mną porozumieć. A mimo to uratowano mi życie. Mam dług wdzięczności dla lekarzy o personelu za ciężką pracę. Aparat słuchowy, jaki miałam, był zablokowany, nie przekazywał dźwięku. Po wyjściu ze szpitala mam aparat słuchowy naprawiony. I już kupiłam nowy. Jednocześnie pomału dochodzę do zdrowia. Byłam już u lekarza kardiologa, jak i płucnego. Jestem pod opieką rodzinnego.

Raz jeszcze lekarzom i całej załodze bardzo dziękuję za opiekę i cierpliwość do mnie. Przepraszam. Życzę wszystkim zdrowia i cierpliwości.

Wdzięczna pacjentka z Nowej Soli.

Helena M.


Serdeczne podziękowania dla całego zespołu lekarzy i pielęgniarek Oddziału Chirurgii Ogólnej Onkologicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze za profesjonalizm i szanse na powrót do zdrowia po operacji trzustki przeprowadzonej 25 stycznia 2021 roku.  Życzymy Państwu dużo dobrego zdrowia, wytrwałości w tak trudnym zawodzie i wszelkiej pomyślności.

Wdzięczna rodzina.


Pragnę złożyć na Pana ręce podziękowania dla całego zespołu lekarzy, pielęgniarek, studentów medycyny i wolontariuszy za wspaniałą opiekę, jaką otoczyli mnie Pana pracownicy. W dniu 14.12.2020 r. zostałem przewieziony w stanie krytycznym za 105 Szpitala Wojskowego, filia Żagań i przyjęty do utworzonego w Pana Szpitalu – Szpitala Tymczasowego – Pododdział Anestezjologii i Intensywnej Terapii dla pacjentów z COVID-19. Po wybudzeniu byłem świadkiem ogromnego zaangażowania i wysiłku, jaki podjął cały personel pod kierownictwem Pana Doktora Bartosza Kudlińskiego, aby uratować mi życie.

Chciałem prosić o przekazanie wyrazów szacunku dla wszystkich pracujących tam wspaniałych lekarzy, pielęgniarek, studentów medycyny i wolontariuszy za ich pełne profesjonalizmu działanie, fachową opiekę, życzliwość, ciepłe słowa i serce oraz podejście do pacjenta i jego rodziny. Szczególnie dziękuję za okazane wsparcie i zrozumienie w najtrudniejszej dla mojej rodziny chwili, kiedy byłem podłączony pod respirator. Żadne słowa nie są w stanie opisać, jaką ogromną wdzięcznością i szacunkiem darzę cały personel. Troskliwa i profesjonalna opieka, życzliwość, ciepłe słowa i szczery uśmiech pomagały mi wrócić do zdrowia.

Chcę również złożyć podziękowania dla Pana mgr. rehabilitacji ruchowej Wojciecha Zgoły, za jego skuteczną rehabilitację, fachową opiekę i serce, które wkładał w opiekę nade mną.

Dla mnie niezwykle istotna jest świadomość, że cały zespół zrobił wszystko, co było możliwe, aby uratować mi życie. Do tej pory jestem pod ogromnym wrażeniem profesjonalizmu i niezwykłej empatii cechujących personel Pańskiego Szpitala.

Wiem, że uratowanie mi życia, to zasługa całego Personelu, a tam, gdzie jest dobry gospodarz, to i gospodarstwo zadbane, wiele właśnie zależy od przełożonego, od szefa i nie umiem opisać jak pomimo swojego stanu zdrowia wspaniale się czułem na tym oddziale. Ja z natury nie lubię chwalić i staram się realnie wszystko oceniać, ale jeśli coś jest naprawdę dobre, to dopiero pochwalę, a ten oddział i pracujący tam ludzie są naprawdę wyjątkowi, ponieważ są fascynatami ratowania tego, co najważniejsze, czyli życia. Pomimo mojej choroby, cieszę się, że miałem możliwość poznania wspaniałych ludzi pracujących na tym oddziale, tak zaangażowanych, szczerze oddanych swej pracy i pełnych ogromnej kultury osobistej oraz serdeczności.

Samo sowo dziękuję – to za mało.

Jak powiedział prymas Stefan Wyszyński: „Nie wystarczy urodzić się człowiekiem, trzeba jeszcze być człowiekiem”. Te słowa doskonale oddają postawę osób pracujących na tym oddziale.

Jeszcze raz serdecznie dziękuję i gratuluję cudownej ekipy.

Z wyrazami szacunku.

Rafał J. (żołnierz)

List do szpitala z 3 lutego 2021 r.


Dzień dobry, chciałabym podziękować za opiekę okołoporodową w Waszym szpitalu. Szczególnie dla Pani Katarzyny Bandygi, która odbierała poród 3 lutego naszej Mai. Dobry poród z zasadami “rodzić po ludzku”, chciałabym podkreślić że nie byłam podpięta cały czas pod KTG na czym bardzo mi zależało i mogłam rodzić w każdej pozycji jaka była dla mnie wygodna. Bardzo dziękuję , dzięki takiej opiece dalsza prokreacja nie jest wykluczona 🙂 chciałabym podziękować także dr Gąsior za opiekę po porodzie. Pozdrawiam Marlena M.

Wiadomość na profilu szpitala na Facebooku


pragnę serdecznie podziękować za profesjonalną i wspaniałą opiekę – całemu personelowi Oddziału Ginekologii Operacyjnej, Izbie Przyjęć Ginekologicznej oraz Bloku Operacyjnego Ginekologicznego. Dziękuję wszystkim za pełne empatii, życzliwości oraz fachowości podejście do pacjenta. Szybkość działania oraz pomoc z pełnym zaangażowaniem tylko utwierdziła mnie jako pacjentkę, że istnieją jeszcze Oddziały Ginekologiczne pracujące ,,dla najwyższego dobra pacjentki”.

Sama jako czynny pracownik służby zdrowia, a dziś jako pacjent jakim się stałam – przesyłam dla wszystkich pielęgniarek, położnych, lekarzy oraz Pań salowych – ogromne podziękowania.

Z wyrazami szacunku,

mgr spec. piel. op. Beata Bożek-Bezler, Konsultant Wojewódzki ds. Pielęgniarstwa Chirurgicznego i Operacyjnego Woj. Wlkp.


Dzień dobry, byłam po raz drugi na oddziale ginekologii w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze i chciałabym z całego serca podziękować za pomoc, a przede wszystkim opiekę całej ekipie, czyli pielęgniarkom za cierpliwość, wyrozumiałość i serce, a także, a przede wszystkim normalności do pacjenta w pomaganiu zmniejszania bólu, lekarzom wielkie dzięki dr. W. Sandeckiemu i innym, pielęgniarkom z oddziału bloku operacyjnego za uśmiech, spokój, a nawet rozbawienie przed nieznanym. Paniom salowym, które sprzątają non stop chociaż czysto jest. Serdecznie dziękuję i pozdrawiam Aga K. Pobyt od 7 do 11 stycznia 2021 r.

Wiadomość na profilu szpitala na Facebooku


Bardzo dziękuję za pomoc w powrocie do zdrowia całemu personelowi Oddziału Ginekologicznego. Spotkałam się tutaj z olbrzymią życzliwością, uśmiechem ze strony wszystkich pracowników, od pan salowych, pań położnych, pań z bloku operacyjnego i wspaniałych lekarzy, zwłaszcza jednego, który po mistrzowsku wykonał operację. Te trudne dni w czasie pandemii okazały się pełnymi radości i uśmiechu. Dziękuję jeszcze raz i życzę wielu sukcesów, a wszystkim pacjentom podobnych wrażeń. Wdzięczna pacjentka Ewa W.

E-mail z 5.12.2020 r.


Chciałabym wyrazić swoje słowa podziwu i uznania dla pracowników Szpitala Uniwersyteckiego z Zielonej Górze. Podejście do pacjenta oraz personel pełny empatii i zrozumienia bardzo pomógł nam rodzicom, ale przede wszystkim naszemu synkowi, przejść bez traumy pierwsze chwile po urazie. Dla nas to niezwykle ważne i naprawdę z całego serca dziękujemy za opiekę nad naszym synem Michałkiem, który po urazie czaszki przebywa na oddziale chirurgii.

Z pozdrowieniami Anita i Michał C.

Wiadomość na profilu szpitala na Facebooku


Dzień dobry, pozwalam sobie złożyć bardzo serdeczne podziękowania dla Pani Doktor Olgi Biernackiej i dla całego Personelu Oddziału Radioterapii i Zakładu Radioterapii za pomoc udzieloną mojej Mamie, za właściwe podejście do pacjentki, za empatię, za uważność, za zainteresowanie, za przywrócenie mi wiary, że nie wszystko w tej naszej służbie zdrowia to tylko cienie, ale że są też blaski. Dzięki Pani Doktor oraz całego Personelu Oddziału Radioterapii i Zakładu Radioterapii, moja mama czuła się bardzo zaopiekowana, szczególnie to jest ważne w dobie coronawirusa, kiedy wizyty na oddziale są wstrzymane. Jutro opuszcza szpital, ale pełna nadziei na lepsze jutro, za co jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję Wszystkim Państwu w imieniu pacjentki Marii K-W i całej naszej rodziny.  

Pozdrawiam Janina Ch.

E-mail z 24.09.2020 r.


Pragnę złożyć najszczersze podziękowania Pani Lucynie Górskiej, która w dniu 31 lipca 202 r. pełniła dyżur lekarski na Oddziale Chirurgii Dziecięcej w Zielonej Górze. Dziękuję Pani za przeprowadzenie operacji złamania ręki mojego dziecka. Dziękuję Pani za profesjonalizm i empatię oraz zwykłą ludzką rozmowę w tych trudnych chwilach. Jest Pani cudownym człowiekiem i wspaniałym fachowcem w swojej dziedzinie. Życzę Pani dużo zdrowia i wytrwałości w tak trudnym zawodzie. Dziękuję.

Pragnę złożyć podziękowania Panu Doktorowi Emilowi Korczakowi za przeprowadzenie zabiegu wyciągnięcia drutów. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia w tak ciężkich czasach.

Mama Małego Pacjenta

 E-mail z 3.09.202 r.


Chciałabym podziękować za pomoc, jaką dziś otrzymaliśmy w szpitalu. Mój syn znalazł się tam wieczorem po kontuzji na skateparku. Wspaniała pani w rejestracji, a potem wspaniali pracownicy Oddziału Chirurgii Dziecięcej. Jestem pod ogromnym wrażeniem profesjonalizmu i empatii, z którymi dziś się spotkałam. Dziękuję!

Natalia D. E-mail z 20.08.2020 r.


Szanowni Państwo

W dniach od 13.06 (sobota) do 5.07.2020 (niedziela) syn mój Andrzej był Państwa pacjentem zakażonym COVID-19. Wiadomość ta (telefoniczna) spadła na mnie jak grom z jasnego nieba – gdyż pojechał do Zielonej Góry, aby odwiedzić znajomych, a tu się okazało, że odwiedził i zatrzymał się na kilka dobrych dni w Państwa szpitalu. Nie będę opisywać smutku, który mnie ogarnął po otrzymaniu takiej wiadomości, bo to może zrozumieć tylko ten, kto się z tym spotkał, kogo to dotyczy bezpośrednio. Pierwszy kontakt mieliśmy zawsze rano o godz. 6.00-6.30 – telefoniczny z informacją, jak się czuje, jakie są rokowania itp. Ja tylko pilnowałam, aby mieć zawsze sygnał w słuchawce.

Proszę Państwa, zwracam się w tym momencie do lekarek, lekarzy, personelu pielęgniarskiego, pracowników Sanepidu, osób utrzymujących porządek i czystość, do firmy cateringowej – dziękuję, bardzo dziękuję za wszystko, za leczenie, opiekę, za troskę, za wyrozumiałość, dziękuję tak, jak może dziękować serce matki.

Jestem matką z peselem 39, a więc wiekową, od kilku lat wdową, praktycznie samotną. Proszę przyjąć ode mnie wielkie podziękowanie za wyleczenie syna Andrzeja.

Z wyrazami szacunku Irena F.

Kraków 7.06.2020 r.


Na ręce Pana Prezesa Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, chciałbym złożyć podziękowania dla całego zespołu Klinicznego Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej, kierowanego przez Pana lek.med. Lesława Mądrego. A w szczególności Panu lek. Maciejowi Mądremu, pielęgniarkom oraz wszystkim osobom, które w tak profesjonalny sposób pomogły mi “przetrwać” pobyt na oddziale. Dodatkowo chciałbym bardzo gorąco podziękować zespołowi bloku operacyjnego, który w dniu 30.07.2020 o godzinie 18, pod sprawnym okiem Pana lek. Michała Straburzyńskiego przeprowadziło zabieg naprawy mego achillesa . Empatia, życzliwość, zrozumienie oraz czysto ludzkie traktowanie sprawiły, że bardzo miło wspominam pobyt na oddziale chirurgii, a biorąc pod uwagę moją odwagę, to nie lada wyczyn. Jesteście Państwo wysokiej klasy specjalistami w swoim zawodzie

Z wyrazami wdzięczności

Mirosław W.

E-mail z 5.08.2020 r.


Na ręce Pana Prezesa składam podziękowanie za empatię, profesjonalizm personelu Oddziału Neurochirurgii Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, gdzie byłam operowana. Jestem bardzo wdzięczna personelowi oddziału, panu dr. Mirosławowi Bembenowi, paniom pielęgniarkom za troskę oraz dobro, które dają każdego dnia czyniąc siebie niezwykłymi ludźmi.

Dziękuje Pacjentka Małgorzata J.

List z 7.07.2020 r.


Szanowni Państwo!

Jako pacjentka Klinicznego Oddziału Położniczo-Ginekologicznego kierowanego przez Panią Doktor Agatę Kuszerską, pragnę wyrazić swój szacunek, podziw i uznanie prowadzącemu mnie Panu Doktorowi Wojciechowi Sandeckiemu, opiekującej się mną Położnej Oddziałowej – Pani Agnieszce Nalewajk oraz wszystkim Lekarzom, Lekarzom Anestezjologom, Paniom Pielęgniarkom, Paniom Instrumentariuszkom, Paniom z Izby Przyjęć, Paniom Salowym, Państwu z laboratorium, a także innym Osobom, które troszczą się o moje zdrowie, samopoczucie i bezpieczeństwo.

Jako profesor Uniwersytetu Zielonogórskiego, cieszę się, że w naszym Szpitalu Uniwersyteckim pracują Profesjonaliści o niezwykłej wiedzy, kompetencjach, umiejętnościach, wrażliwości, życzliwości, kulturze, odpowiedzialności, empatii…

To dla mnie zaszczyt, że Ich znam, i że jestem Ich podopieczną.

Kierowany przez Państwa Szpital może być dumny z takich Osobowości. Dla nich, czego sama – jako humanistka – nieustannie doświadczam, człowiek jest największą wartością.


Z poważaniem

Prof. dr hab. Katarzyna Węgorowska

Wiosną 2020 r.


Wyrazy uznania dla lekarzy, pielęgniarek oraz całego personelu Oddziału Chirurgii Naczyniowej za empatię i pełen profesjonalizm. Od pierwszych chwil spędzonych na oddziale czułam się otoczona opieką.

Wszystkim dziękuję za uśmiech, dobre słowo, życzliwość, wszelką pomoc. Lekarze odpowiadają na każde pytanie, nie traktują pacjenta zdawkowo i poświęcają tyle czasu, ile potrzeba indywidulanie.

Fachowość, pełne zrozumienia indywidualne podejście do pacjenta oraz pasja z jaką wykonujecie swoją pracę, powinny stanowić wzór do naśladowania.

Z wyrazami szacunku i wdzięczności Ewa W. Gorzów Wlkp.

List z 6.05.2020 r.


Na ręce Pana Prezesa z ogromną przyjemnością i zadowoleniem składam niniejsze podziękowanie, za empatię i pełen profesjonalizm personelu medycznego Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, gdzie moja żona została przyjęta na oddział i poddana została skomplikowanemu zabiegowi operacyjnemu, mimo odmowy ze strony innych placówek medycznych województwa lubuskiego.

Jestem niezmiernie wdzięczny całemu personelowi Oddziału, szczególne zaś słowa uznania kieruję w stronę zespołu lekarzy operujących tj. prof. dr hab. m. med. Daniela Kortycha, Ordynatora lek. med. Lesława Mądrego oraz lek. med. Antoniego Ciacha, którzy w dniu 16.01.2020 r. przeprowadzili zabieg wszczepienia endoprotezy mojej żonie.

Słowa podziękowania kieruję również do Pani Pielęgniarki Oddziałowej Krystyny Szadorskiej oraz do pozostałego personelu medycznego pracującego na tym Oddziale. Chciałbym pokazać słowa uznania za ogromne zaangażowanie, profesjonalizm, troskę nad pacjentem oraz wzorowe wypełnianie obowiązków służbowych, a także za ogromne dobro, solidną i uczciwą pracę, związaną z opieką medyczną nad moją żoną.

Życzę Panu oraz podległemu personelowi wielu wspaniałych chwil szczęścia i radości oraz nieustającego zdrowia, dalszych sukcesów zawodowych i satysfakcji z pracy w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze.

Gratuluję Panu dr Markowi Działoszyńskiemu Prezesowi Zarządu Szpitala fachowych i nietuzinkowych Pracowników.

Zielona Góra, 27.01.2020 r.

Z wyrazami szacunku Jan G.


Dyrekcja Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze

Chciałbym tą drogą na ręce Dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego w Zielone Górze złożyć podziękowanie dla personelu oddziału onkologii, a w szczególności dla prowadzącego moje leczenie lek. med. Andrzeja Słowka. Trafiając na leczenie onkologiczne do Zielonej Góry od pierwszych kroków w poradni zostałem otoczony profesjonalną opieką specjalistyczną z uwzględnieniem wszelkich możliwych procedur diagnostycznych (badanie TK, PET i inne) by jak najlepiej dopasować rodzaj dalszego leczenia po usunięciu gruczolakoraka jelita cienkiego. W trakcie leczenia, po trzech cyklach chemii, nastąpiła kolejna operacja chirurgiczna powodująca przerwę w leczeniu, po której zgłosiłem się, zgodnie z zaleceniem, na kontynuację. Mimo dość długiej przerwy (4,5 miesiąca) prowadzący moje leczenie doktor Słowek zaskoczył mnie bardzo wnikliwym, indywidualnym podejściem i życzliwością.

Poza czasem pracy na oddziale indywidualne dotarcie do pacjenta i zainteresowanie się dogłębne jego problemami to ciągle w naszej rzeczywistości jest ewenement, a taka postawa cechuje mojego lekarza prowadzącego Andrzeja Słowka. Niech ta droga będzie moim skromnym wyrazem uznania dla w/w lekarza, a co za tym idzie, całego życzliwego dla pacjentów oddziału onkologii.

Bernard S.

List z 29.01.2020 r.


Podziękowania i wyrazy uznania za leczenie i opiekę dla całego personelu Klinicznego Oddziału Radioterapii i Zakładu Radioterapii Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

Składa Krzysztof B.


Składamy serdeczne podziękowania za opiekę nad naszą mamusią na Oddziale Chorób Wewnętrznych Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze. Hospitalizacja miała miejsce w kwietniu 2019 r. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni całemu personelowi Oddziału, a w szczególności dr. Dariuszowi Kosińskiemu jako lekarzowi prowadzącemu, Pani ordynator Barbarze Dominik wraz z całą kadrą lekarzy, Pani pielęgniarce oddziałowej Bernardzie Kalinowskiej z cudowną ekipą pielęgniarek oraz personelowi sprzątającemu. Wszystkim dziękujemy za uśmiech, życzliwość, wszelką pomoc, udzielanie odpowiedzi na nasze pytania – bez zbywania, bez pozbawiania nas nadziei, bo przypadek naszej mamusi był bardzo ciężki i za towarzyszenie nam w ostatnich niezmiernie trudnych i smutnych dla nas chwilach odchodzenia. Dziękujemy za dyskrecję i stworzenie nam niemal domowych warunków do tego, aby móc być i towarzyszyć chorej do końca jej chwil. Zachowamy Was na zawsze w w swojej pamięci.

Wdzięczne córki oraz wnuk z rodziną śp. Zofii Ś.

List z 13.11.2019 r.


 Szanowny Dyrektorze

Zapewne opinia i zadanie jakie chciałbym przedstawić w niniejszym piśmie nie zaskoczy Pana Dyrektora – mając takich lekarzy w szpitalu, nie dziwi taka sytuacja.

Jednak postanowiłam, poprzez ten list, wyrazić największe, najszczersze wyrazy podziękowania w szczególności dla lek. Joanny Kochańskiej- Bromber i lek. Mariusza StańczykaBezwzględnie cały Kliniczny Oddział Chorób Płuc, całe piętro chirurgii klatki piersiowej – to duma szpitala.

Mój Tata leżał tam po biopsji, z ciężkim zapaleniem płuc i wstępnym rozpoznaniem zwłóknienia. Dojeżdżając z Bydgoszczy i będąc przy łóżku Taty po 14 h dziennie nie mogłyśmy z siostrą nie zauważyć i odczuć niezwykle pomocnej, profesjonalnej „obsługi”. Pielęgniarki, lekarze, salowe – słowem wszyscy zrobili naprawdę co tylko jest możliwe, żeby mój Tata miał najlepszą opiekę i możliwość dojścia do siebie.

Empatia jaką wykazała się pani Doktor Kochańska-Bromber i Doktor Stańczyk, jest niezwykle rzadko spotykana.

Oby takiego personelu nigdy nam nie zabrakło.

Z poważaniem

Zuzanna D-K

List z 15.11.1019 r.


Ludzie lubią narzekać na wszystko, a na służbę zdrowia to już szczególnie. A ja wręcz przeciwnie – mam powód, by chwalić. Niedawno byłam pacjentkom zielonogórskiego szpitala. Przebywałam na oddziale wewnętrznym przez kilka dni z powodu kilku chorób, które złożyły się na to, że bardzo osłabłam i nie byłam w stanie samodzielnie funkcjonować, miałam też problemy z oddychaniem. Wiele razy czytałam w GL opinie pacjentów, którzy byli niezadowoleni z opieki w szpitalu, narzekali na marne wyżywienie o oschły personel. Ja mam zupełnie inne odczucia. Kiedy trafiłam do lecznicy, zajęto się mną bardzo serdecznie i szybko postawiono mnie na nogi. Lekarze włożyli dużo wysiłku, by dociec, co mi jest i wdrożyć odpowiedni leczenie, a nie było to łatwe, bo w moim wieku (mam ponad 80 lat) chorób człowiek ma już sporo, leków bierze kilkanaście i dopasować to wszystko, to było niełatwe zadanie. Tym bardziej dziękuję, że zajęto się mną tak życzliwie i troskliwie. Teraz czuję się już znacznie lepiej. Dziękuję pielęgniarkom, które reagowały na każdą moją prośbę o pomoc, lekarzom za wnikliwe odpowiedzi na wszystkie moje pytania, paniom sprzątającym za uśmiech. Ja nie narzekam na opiekę w szpitalu w Zielonej Górze, bo mnie spotkało samo dobro.

Wdzięczna pacjentka T.

Podziękowania zamieszczone w Gazecie Lubuskiej 30.10.2019 r.


Chciałabym przesłać podziękowania dla Personelu Oddziału Zakaźnego. Nie spodziewałam się, że pobyt w szpitalu, może być tak miło przeze mnie wspominany. Tak serdecznych twarzy, opiekuńczości i cudownej atmosfery witającej każdego dnia, życzę każdemu pacjentowi. Dziękuję za cierpliwość, wyrozumiałość, pomoc oraz pomimo powagi sytuacji – dozy humoru, podtrzymującej dobre samopoczucie 🙂 

Z wyrazami wdzięczności.

Joanna K.

e-mail z 07.08.2019 r.


Pani Pielęgniarce Oddziałowej Wioletcie Soroczyńskiej, Panu Ordynatorowi Pawłowi Jarmużkowi ogromne podziękowanie oraz całemu zespołowi Oddziału Neurochirurgii za ogrom pracy, profesjonalizm, serce i uśmiech, wyrozumiałość, poświęcenie i empatię oraz za wspaniały zespół pracowników oddziału podczas pobytu. Serdeczne podziękowania Panu lek. Grzegorzowi Giblewskiemu, całemu zespołowi, który operował oraz wspaniałej rehabilitacji za pomoc i pokazanie jak powinnam postępować po zabiegu. Składam serdeczne podziękowania za okazaną troskliwość, przemiły stosunek do pacjenta, za rodzinną atmosferę i ludzkie ciepło. Podziękowania za mistrzowsko przeprowadzony zabieg, profesjonalna opiekę wspaniałych pielęgniarek i całemu zespołowi. Wsparcie całego zespołu, zaangażowanie i empatia sprawiły, że po pobycie w oddziale zostały same pozytywne doświadczenia i odczucia.

Anna Sz.

list z dnia 03.06.2019 r.


Panu dr Tomaszowi Niedźwiedziowi za troskliwą opiekę oraz personelowi – Paniom Pielęgniarkom i Paniom Salowym z Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej za okazaną pomoc, składam serdeczne podziękowania, a w Nowym 2019 Roku życzę zdrowia, pomyślności i dobrych dni.

Wdzięczna pacjentka J.Żurawowicz

e-maila z dnia 02.01.2019 r.


Szanowni Państwo, chciałabym serdecznie podziękować za wspaniałą opiekę i wielkie serce całemu Personelowi Oddziału Okulistycznego. Cudowne Panie pracujące na oddziale przełamują stereotypy miejsca, jakim jest Szpital, dziś wiem, że to właśnie tak wspaniale osoby tworzą to miejsce, dając poczucie bezpieczeństwa i pełnej profesjonalnej opieki. Jeszcze raz z całego serca Dziękuję! Życzę wszystkiego dobrego i samych pozytywnych Pacjentów.

Dagmara G

list z dnia 26.10.2018 r.


Serdecznie dziękuję za otoczenie niesamowitą opieką i troską całemu Personelowi Oddziału Okulistycznego (3 piętro). Bardzo miła i przyjazna atmosfera. Cały Personel z “WIELKIM SERCEM”! Wielkie dziękuję i również od serca.

Sylwia K.

list z dnia 26.10.2018 r.


Podziękowania dla pracowników Oddziału Otorynolaryngologii Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

“17 września 2018 r. przeszłam operację torbieli środkowej szyi na Oddziale Otorynolaryngologii. Chociaż szyja przecięta, strach był wielki to zadowolenie jest, bo zdrowie wraca”  Dziękuję Panu Ordynatorowi – W.M. Ićkowi, wszystkim Lekarzom oraz Pielęgniarkom i Paniom Salowym za profesjonalną i życzliwą opiekę. Wyrażam – chociaż słowami – swoje zadowolenie, za Waszą niełatwą, odpowiedzialną pracę. Dziękuję, że Jesteście. Życzę Wszystkim dużo zdrowia i pomyślności.

Jolanta C. 62 l.

e-mail z dnia 26.10.2018 r.


Wszystkim Aniołom w pielęgniarskich fartuszkach z Oddziału Neurologii, które swoją fachową wiedzą, niezwykłą serdecznością, cierpliwością, troską i pomocą w potrzebie przynoszą ulgę i radość pacjentom  w chorobie – co przekłada się na szybsze wyzdrowienie  – SERDECZNIE DZIĘKUJĘ.

Pacjentka z pokoju nr 8, która na nowo nauczyła się pisać w czasie pobytu na Oddziale “N” w dniach 13 – 28 września 2018 r.

Teresa W


Państwo Katarzyna i Bartosz Kroll złożyli na ręce Prezesa Zarządu Szpitala Uniwersyteckiego podziękowania dla personelu Klinicznego Oddziału Położniczo – Ginekologicznego.

“W dniu 13.08.18r. przyszła na świat nasza córka Nela. Chcielibyśmy w tym miejscu wyrazić swoją wdzięczność i podziękować całemu personelowi, który się nami opiekował. Na pierwszym miejscu pani doktor Joannie Teler! Na oddziale patologii pani Ania Jaworska służyła dobrym słowem i radą podczas ktg. W dniu porodu, gdyby nie wskazówki i spokój pani Edyty Matuszak nie poradziłabym sobie z bólem i emocjami. Podziękowania należą się także dr Bandrowskiej i dr Strakowskiemu, którzy przeprowadzili szczęśliwie cesarskie cięcie. W końcu opieka na oddziale rooming… Życzliwe podejście wszystkich Pań położnych, które miały dyżury bardzo pomogło nam przejść ten trudny okres powrotu do „siebie” i mobilności. Podziękowania należą się szczególnie oddziałowej Pani Lucynie Jęczale, pani Urszuli Stróżyk,  pani Beacie Radwańskiej, pani Urszuli Kiewlicz, pani Oli Dawiskibie, pani Beacie Dutkowiak, pani Kasi Ogrodowicz i pani Beni Materek. Za wsparcie, rady i pomoc której nigdy nie odmówiły! Jeśli kogoś pominęliśmy, przepraszamy. Niestety nasza córka musiała trafić na oddział neonatologii. Za wspaniałą  i profesjonalną opiekę dziękujemy pani doktor Marzenie Michalak, pani Karolinie Polanin i pani Natalii Lebiodzie. W tym czasie wsparciem była dla nas też pani Danuta Kamińska (specjalistka od laktacji!). Dziękujemy, nasze dziecko zdrowe i szczęśliwe wróciło do domu. Wraz z mężem jesteśmy szczególnie wdzięczni, ponieważ to nasze pierwsze dziecko i pierwszy pobyt w szpitalu. Bardzo obawialiśmy się tego doświadczenia, okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. A to za sprawą pracujących tam ludzi.

 Z wyrazami wdzięczności”

Katarzyna i Bartosz Kroll z córką Nelą

e-mail z dnia 01.10.2018 r.


Państwo Joanna i Bartłomiej złożyli na ręce Pana Sławomira Gąsiora – Ordynatora Oddziału Położniczo – Ginekologicznego serdeczne podziękowania dla całego personelu tego Oddziału, z którego opieki mieli okazję korzystać dwukrotnie.

“Po raz pierwszy przy narodzinach naszej córki w 2015 r. Szczególnie dziękujemy Pani Marzenie Wieczorek, która mimo nawału pracy zawsze zjawiała się na czas by służyć wsparciem i pozytywnie motywować, gdy zaczynało brakować sił. Dzięki jej doświadczeniu, wszystkim radom i spojrzeniu, które zawsze mówiło “dasz radę” udało mi się przetrwać te trudne chwile
i cieszyć się zdrową córeczką. Cały nasz pobyt na sali porodowej trwał wtedy prawie 12 godzin i przez cały ten czas ze strony personelu nie brakowało uśmiechu i poczucia humoru, które wspaniale rozładowują stres.

Również i w grudniu 2017 r. trafiliśmy na wspaniałych ludzi. Tym razem pod opiekę dr Adamusa i P. Lucyny Szymańskiej. Pani Lucynie chcielibyśmy podziękować za bardzo indywidualne podejście i dużą wrażliwość na potrzeby pacjenta. Bo to właśnie dzięki niej mogłam urodzić w najbardziej dogodnej dla mnie pozycji. Wszystko zadziało się bardzo szybko i nasz synek już po 10 min. był z nami. Pan Doktor i Pani Położna wspaniale się nami zaopiekowali i umożliwili prawdziwe przeżycie w bliskości tych pierwszych chwil z maluszkiem. Nie zapomnimy tego do końca życia.

Jesteśmy również bardzo zadowoleni z respektowania przez wszystkich naszego planu porodu. Na wszystkich etapach pobytu w szpitalu Pana pracownicy stosowali się do naszych życzeń i informowali o przeprowadzonych czynnościach. Co z naszego punktu widzenia – jako pacjenta jest bardzo ważne.

Na koniec chcielibyśmy jeszcze podziękować dwóm Paniom lekarkom z Oddziału Neonatologii i Pani, która jest doradcą laktacyjnym (niestety nie znamy nazwisk). Wszystkie trzy Panie  wspaniale zajęły się naszym synkiem w dniu 22.12.2017 r. , gdy trafił do szpitala z podejrzeniem zapalenia płuc. Na szczęście wcześniejsza diagnoza się nie potwierdziła i mogliśmy opuścić szpital spokojni o zdrowie naszego dziecka.

Życzymy Państwu, aby Szpital w Zielonej Górze był dla Państwa miejscem nie tylko pracy, ale i spełnienia zawodowego.
A kolejnym pacjentom takiej opieki jaką sami doświadczyliśmy.

Dziękujemy!”

Joanna i Bartłomiej szczęśliwi rodzice Małgosi i Adasia.

e-mail z dnia 02.09.2018 r.


Na ręce Prezesa Zarządu – Pana Marka Działoszyńskiego zostały złożone za pośrednictwem Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia podziękowania dla personelu Oddziału Neurochirurgii naszego Szpitala. Pani Leokadia, która przebywała na tym Oddziale od 03.06.2018 r. serdecznie dziękuje wspaniałym lekarzom i całej służbie medycznej pracującej na Oddziale Neurochirurgii, a w szczególności Panu dr Grzegorzowi Giblewskiemu. Autorka listu jest zdania, że Pan dr Grzegorz Giblewski, któremu zaufała po raz drugi, wcześniej przebywała w ww. Oddziale w 2013 roku, to wspaniały lekarz o anielskim usposobieniu, który traktuje swój zawód nie jak pracę, ale jak pasję. Pacjentka dziękuje Panu Doktorowi za jego szlachetną troskę i opiekę nad chorymi ludźmi. Pani Leokadia dodaje, iż na Oddziale Neurochirurgii panuje miła i serdeczna atmosfera, a pacjenci są traktowani z szacunkiem. Zauważa również, że praca lekarzy i pielęgniarek jest bardzo odpowiedzialna, wymaga wiele cierpliwości i poświęcenia, ale w efekcie daje dużo zadowolenia, kiedy pacjent powraca do zdrowia. Pacjentka dziękuje personelowi medycznemu za jego pracę. Osobne podziękowania kieruje pod adresem lekarzy anestezjologów. Pani Leokadia jest zdania, że Ordynator Oddziału Neurochirurgii “może się szczycić, że skompletował tak zgrany i fachowy Zespół”.

Leokadia B.

list z LOW NFZ z dnia 24.07.2018 r.


Nie ma słów, które wyrażą wdzięczność Lekarzom Oddziału SOR, którzy w dniu 01 lipca 2018 roku trwali w bardzo długiej walce o przywrócenie życia Synowi Arkadiuszowi Golikowi. Z całego serca dziękujemy również Lekarzom z Oddziałów OIOM i Kardiologii oraz Personelowi za trud, troskę i poświęcenie w dalszej opiece, za serdeczność, cierpliwość i życzliwość.

Matka – Ewa Golik z Rodziną

e-mail z dnia 18.07.2018 roku


Na ręce Dr Edwina Radeckiego składam podziękowania za profesjonalizm i serdeczność Lekarzy i Zespołu Pielęgniarskiego Oddziału Urologii.

Benek Dylewski

Facebook, z dnia 13.07.2018 roku


W marcu bieżącego roku przebywałam na Oddziale Chorób Zakaźnych Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, gdzie otoczona zostałam fachową, wzorową opieką. Zaangażowanie, fachowość i profesjonalizm całego personelu tego Oddziału można i należy stawiać za wzór. Mogłam osobiście przekonać się jak odpowiedzialna i ciężka jest praca lekarzy i pielęgniarek, a przy tym wszystkim nie zapomina się, że pacjent jest najważniejszy, a ich życzliwe i przyjazne podejście do chorego pozostanie na zawsze w mojej wdzięcznej pamięci. Choć mam nadzieję, że do szpitala już nie wrócę to jednak wiem, że jeśli zdarzy się ponownie taka sytuacja to otrzymam profesjonalną pomoc, życzliwość i leczenie najlepsze z możliwych.

Serdecznie dziękuję i pozdrawiam

Karolina W.

e-mail z dnia 29.03.2018 roku


List skierowany do Ordynatora Otorynolaryngologii

W dniach 16-19 stycznia 2018 bylem leczony (operacja małżowiny usznej) na Pana Oddziale. Pragnę niniejszym złożyć podziękowanie za udaną operację doktorowi Sebastianowi Kamińskiemu, Paniom Pielęgniarkom za ciepłą opiekę i miły uśmiech oraz całemu Personelowi pomocniczemu. Mimo, że budynek jest już wiekowy (ponad sto lat) to jest czysto i porządek. A to już zasługa Ordynatora.

Z uszanowaniem serdecznie pozdrawiam

Tadeusz C.

list z dnia 14.02.2018 roku


Panie Dyrektorze, w dniu 18.11.2017 r. uległam potwornemu wypadkowi, spadłam z bardzo wysokich schodów. Znalazłam się pod opieką bardzo młodziutkiego lekarza Rezydenta – Macieja Fularza. Jestem pełna uznania, posiada On ogrom wiadomości w kierunku swego zawodu. Spokojny, zrównoważony, słuchający mnie jako pacjentki, co było dla mnie bardzo ważne. Jestem po operacji kręgosłupa, a że bardzo mocno bolał mnie on po upadku, bałam się, że uszkodziłam wcześniej zoperowaną część kręgosłupa. Doktor zrobił mi badanie komputerowe, co upewniło mnie i Pana Doktora, że kręgosłup nie uległ uszkodzeniu.Pięknie zaopatrzył mnie plastrami, wszystkie rany twarzy i głowy, nie mam blizn, bo się broniłam przed szyciem ran. To jest bardzo zdolny lekarz, z ogromną wiedzą, proszę dać Jemu warunki pracy, żebyśmy my pacjenci nie stracili tak dobre i mądre nasze POLSKIE dziecko.

Z poważaniem

Jadwiga R.

list z dnia 02.02.2018 roku


Z całego serca dziękuję lekarzom i pielęgniarkom z Oddziału Chirurgii Naczyniowej szpitala w Zielonej Górze. Szczególne podziękowania składam doktorom: Jackowi Mikulskiemu i Arkadiuszowi Krzemińskiemu, którzy w wigilię Bożego Narodzenia 2017 roku z powodzeniem dokonali operacji pękniętego tętniaka aorty brzusznej. To dzięki NIM i całemu zespołowi Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii mogę cieszyć się życiem i być razem z rodziną. Za uratowanie mojego życia dziękują również moja żona i córki.

Waldemar P

e-mail z dnia 17.02.2018 roku


Pragnę wyrazić serdeczne podziękowania dla Oddziału Chirurgii i Urologii Dziecięcej za zaangażowanie, fachowość i wielką życzliwość, szczególnie dla dra Andrzeja Halińskiego.

Do Państwa Szpitala trafiliśmy po wielu przejściach. Jesteśmy z Nowego Sącza. Z infekcjami dróg moczowych nasz, teraz 2 – letni Syn męczył się od marca 2017 roku. Kilka razy w ciągu roku trafialiśmy do różnych szpitali w naszej okolicy, gdzie nikt nie potrafił rozpoznać co dolega dziecku i jaka jest przyczyna zmian w moczu. Szereg prywatnych badań i konsultacji też nie przyniosła efektu.

W grudniu 2017 roku trafiliśmy z krwiomoczem do innego Szpitala – tam też padła diagnoza – kamica nerkowa. Zostaliśmy tydzień przeleczeni, ale niestety nie do końca. Szpital nie miał sprzętu, aby dziecku usunąć zdiagnozowany kamień. Z tego szpitala przekierowani zostaliśmy do Państwa Szpitala, gdzie natychmiast się nami zajęto. Nasz Syn został bardzo dobrze przygotowany do zabiegu, my rodzice poinformowani rzetelnie o wszystkim. Zabieg mimo, że był trudny, przebiegł bez żadnych komplikacji. Mamy nadzieję, że teraz nasz Syn więcej czasu będzie spędzał w domu, w przedszkolu aniżeli w Szpitalach.

Z całego serca jeszcze raz dziękujemy. Życzymy całemu personelowi Szpitala wszystkiego co najlepsze.

Z wyrazami szacunku i wdzięczności

tata Krystiana

Mariusz B.

List z dnia 19.01.2018 roku


W sierpniu bieżącego roku przebywałam na oddziale patologii ciąży tutejszego szpitala, który to pobyt zakończył się szczęśliwym porodem synka. Przyznam, że pełna obaw i wątpliwości wybrałam zielonogórski szpital, gdyż wcześniejsze porody miały miejsce w innym mieście, był to więc mój “debiut” i ogromne zaskoczenie. Zaskoczenie na “plus” oczywiście.
Dziękuję za bardzo dobrą opiekę, za wsparcie i miłą atmosferę na patologii ciąży oraz na bloku porodowym, za rady i pomoc w ogarnięciu tematu cukrzycy ciążowej (wielki ukłon w stronę p. Anny Jaworskiej). Dziękuję za rzeczowość, uprzejmość
i dialog z pacjentem ze strony Pana dr Gąsiora. Dziękuję za milą atmosferę i profesjonalizm P. Dr  Krzemińskiej,
P. Dr Teler.

Cały pobyt w szpitalu oceniam naprawdę dobrze.
Piszę do Państwa, gdyż myślę, że należy dzielić się nie tylko złymi, ale również dobrymi wrażeniami.
Jeszcze raz dziękuję.


Pozdrawiam serdecznie
Kamila R., mama Leona

e-mail z dnia 07.10.2017 r.


W dniach 3-8 czerwca 2017 roku przebywałam w Klinicznym Oddziale Chorób Zakaźnych. Serdecznie dziękuję zespołowi lekarzy i pielęgniarek za pomoc w dojściu do zdrowia. Życzliwość, serdeczność i dobrą atmosferę wśród zespołu tam pracującego, które mają bardzo dobry wpływ na stan psychiczny pacjenta.

Wdzięczna pacjentka

Weronika Babicz


Na ręce Pani dr Aszkowskiej składam serdeczne słowa podziękowania dla całego personelu oddziału pulmonologii szpitala wojewódzkiego w Zielonej Górze za fachową usługę medyczną.

 Były pacjent szpitala w Zielonej Górze

Wpis w GL “Forum Czytelników” z 11.05.2017 r.


Lekarzom i personelowi medycznemu z Oddziałów: Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz Chirurgii Klatki Piersiowej Wojewódzkiego Szpitala Klinicznego w Zielonej Górze za uratowanie życia syna Marcina. Dziękuję za całodobowy trud, troskę o syna, ogromną serdeczność i życzliwość. Dziękuję   Wszystkim     za cierpliwość  i wyrozumiałość.  Bardzo dziękuję za drugie życie syna.

Rosanna D.

Ogłoszenie w GL z dnia 01.04.2017 r.


Podziękowania dla całej kadry medycznej za troskliwą opiekę, solidność i trafność w stawianych diagnozach, wyrozumiałość na wymagania, w szczególności dla Kierownika Klinicznego Oddziału Chorób Płuc – Anny Aszkowskiej za umiejętność kierowania kadrą medyczną, za trafność stawianych diagnoz i cierpliwość,  lekarzowi  – Weronice Stojak  za wyrozumiałość, opanowanie, wyczerpujące odpowiedzi na zadawane pytania oraz za czas poświęcony pacjentowi, a także lekarzowi – Jackowi Bachorskiemu za profesjonalizm. Życzenia dla kadry medycznej oraz pielęgniarskiej – sukcesów w leczeniu pacjentów – „tyle samo wypisów co przyjęć” od trudnego Pacjenta, będącego na Oddziale Pulmonologii od 2017-02-16 do 2017-02-21.

Roman L. z Krosna Odrzańskiego

List z dnia 20.02.2017 r.


Pacjentka, Pani Władysława, za pośrednictwem Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia przekazuje swoje podziękowania pracownikom poradni alergologicznej: doktor Danucie Bobrowskiej oraz Alfredzie Siemion, pielęgniarce.

Pacjentka podkreśla, że ww. Panie są miłe, uczynne i traktują jednakowo wszystkie osoby zgłaszające się do Poradni. Pani Władysława dodaje, iż leczy się w Poradni Alergologicznej od wielu lat i za każdym razem spotyka się z uprzejmą obsługą pomimo zapracowania lekarki i pielęgniarki. Z e-maila  wynika, że współpraca między ww. jest wzorowa i nakierowana na dobro pacjenta. Szczególnego podkreślenia wymaga okazywany przez lekarkę i pielęgniarkę szacunek dla każdego chorego. Pacjentka serdecznie dziękuje i gratuluje właściwej postawy.

Pismo z LOW NFZ z dnia 08.02.2017 r.

Na podstawie e-mail Pani Władysławy L. z Zielonej Góry z dnia 05.02.2017 r.


W Święto Trzech Króli mój 30-letni syn nieszczęśliwie przewrócił się na chodniku na ul. Zagłoby. Auta przejeżdżały, ale nikt nie zareagował i nie zatrzymał się. Dlatego dziękuję małżeństwu z dzieckiem w wózeczku, które podeszło i udzieliło mu pomocy. Wezwali karetkę, zaopiekowali się nim, okryli kocykiem! Syn trafił do szpitala i fantastycznie zajęto się nim na SOR w Zielonej Górze. Okazało się, że złamał staw skokowy. Dziękuję ludziom, którzy okazali mu współczucie i życzliwość. 

Mama z Zielonej Góry

Wpis w GL „Forum Czytelników” z 10.01.2017 r.


Mitów na temat szpitali i służby zdrowia jest wiele. Ja jednak mam szczęście trafiać na dobrych lekarzy, którzy są też dobrymi ludźmi. Na oddziale wewnętrznym i neurologii zielonogórskiego szpitala pracują właśnie tacy mili, kompetentni, ludzcy. Wspaniale opiekują się moim bardzo chorym mężem. Chylę czoła.

Wpis w GL „Forum Czytelników” z kwietnia 2016 r.