Z dumą informujemy, że nasz szpital uzyskał Status Platynowy przyznawany przez międzynarodową Inicjatywę Angels. To oznacza m.in., że zdecydowanie skróciliśmy czas od momentu przyjęcia pacjenta z podejrzeniem udaru na SOR, do podania specjalistycznego leku lub wykonania trombektomii mechanicznej. Dzięki temu chory ma nie tylko większe szanse na przeżycie, ale także na dojście do pełnej sprawności.

Wczoraj trafił do nas chory, któremu w nieco ponad pół godziny od momentu pojawienia się na SOR podano lek fibrynolityczny. To wyjątkowo krótki czas! – I dlatego już dziś pacjent czuje się bardzo dobrze, objawy udaru ustąpiły. Oczywiście nie we wszystkich przypadkach możemy, z różnych względów, mówić o takim sukcesie, ale ten przykład pokazuje, że warto podążać każdą drogą, która niesie szansę ratunku zdrowia i życia pacjentów – mówi dr n. med. Szymon Jurga kierownik Klinicznego Oddziału Neurologii.

Dzięki zaangażowaniu wielu pracowników medycznych szpitala, a w szczególności: SOR, Klinicznego Oddziału Neurologii, Zakładu Diagnostyki Laboratoryjnej oraz Zakładu Diagnostyki Obrazowej, oraz świetnej współpracy z ratownikami pogotowia, przez ostatni rok udało nam się spełnić szereg kryteriów predestynujących nas do otrzymania nadawanej przez Inicjatywę Angels nagrody o Statusie Platynowym,  a przede wszystkim udzielić skutecznej i szybkiej  pomocy wielu pacjentom dotkniętym udarem niedokrwiennym mózgu.

Co to oznacza? Przede wszystkim zdecydowanie skróciliśmy czas od momentu przyjęcia pacjenta z podejrzeniem udaru na SOR, do podania specjalistycznego leku lub wykonania trombektomii mechanicznej. Dzięki temu chory ma nie tylko większe szanse na przeżycie, ale także na dojście do pełnej sprawności.

Co ważne, zwiększył się również odsetek pacjentów, których udaje się objąć takim leczeniem. Istotny jest tu bowiem czas od momentu pojawienia się pierwszych objawów udaru do podania leku (max 4,5 h) lub wykonania trombektomii (max 6 h)

I tak:

W 2019 r. do Szpitala Uniwersyteckiego trafiło 482 pacjentów z udarem, z czego lek podano 74 (średnio 15 % miesięcznie)

W 2020 r. (I-VIII) na 290 pacjentów leki poddano 64 z nich (średnio 20 % miesięcznie).

W lipcu 2020 r. odsetek ten wynosił 26%, a w sierpniu 24,5%.

Te i inne kryteria złożyły się na decyzję Inicjatywy Angels, czyli przyznania nam Statusu Platynowego. Teraz naszym celem jest jeszcze szybsza oraz dotycząca większej liczby pacjentów reakcja na udar skutkująca uzyskaniem kolejnego, najwyższego poziomu – Statusu Diamentowego. Program Nagród Angels ma na celu uczczenie i uhonorowanie zespołów i osób oddanych praktyce udarowej oraz budowaniu kultury nieustannego monitorowania.

W jaki sposób postępujemy obecnie z pacjentami udarowymi, na spotkaniu z dziennikarzami wyjaśniał Piotr Rozpędowski, koordynator wdrażania projektu oraz zastępca pielęgniarki oddziałowej SOR. - Od momentu, kiedy pacjent przekracza próg Szpitalnego Oddziału Ratunkowego zaczyna działać nasza procedura udarowa. Na miejscu czeka neurolog i przygotowany zespół SOR. Następuje cały przyspieszony przez nas proces kwalifikujący pacjenta do możliwości wykonania aktylizy, m.in. priorytetowe badanie krwi we współpracy z laboratorium, a także pomiar glikemii, EKG i analiza dokonana przez neurologa. Następnie chory trafia na badanie tomografem komputerowym, gdzie ostatecznie rozstrzyga się, czy można mu podać odpowiedni lek – tłumaczy.

Z kolei Elżbieta Szostak, pielęgniarka oddziałowa SOR, podkreślała jak ważne w całym tym procesie jest szybkie rozpoznanie pierwszych symptomów udaru. – Powinniśmy zwracać uwagę, czy osoba w naszym otoczeniu zaczyna mieć trudności w mówieniu, ma osłabioną siłę mięśniową w rękach, nie może utrzymać przedmiotów, ma asymetrię twarzy i opadający kącik ust, Wtedy niezwłocznie powinniśmy dzwonić na numer 112 – radziła. Apelowała, by nie opóźniać reakcji w związku z obawą zakażenia COVID-19. – Mamy wystarczającą liczbę środków ochrony osobistej, wiedzę, doświadczenie i dokładamy wszelkich starań, by pomoc udzielana pacjentom była bezpieczna i przeprowadzana z zachowaniem wszelkich obecnych reguł – zaznaczyła.

Do międzynarodowej Inicjatywy Angels przystąpiliśmy na początku 2019 r. W szpitalu podjęto działania, które spowodowały, iż czas, od momentu przywiezienia pacjenta na SOR z objawami udaru mózgu do rozpoczęcia leczenia (podania leku), w przypadku części pacjentów skrócił się nawet do poniżej 30 minut. Podanie leku fibrynolitycznego, czyli takiego, którego celem jest rozpuszczenie skrzepliny (będącej przyczyną udaru mózgu), często udaje się zastosować już podczas wykonywania tomografii komputerowej.

Praca ratowników medycznych, pracowników SOR i lekarzy oraz pracowników zakładów diagnostycznych została skoordynowana w ten sposób, by na każdym etapie skrócić czas koniecznych reakcji diagnostycznych i medycznych. Celem tym wszystkich działań jest spowodowanie, aby pacjent, pomimo wystąpienia objawów niedokrwienia centralnego układu nerwowego, wrócił do normalnego funkcjonowania z tak małym deficytem neurologicznym, jak tylko jest to możliwe.